Były asystent Rafała Dutkiewicza, który został obarczony odpowiedzialnością za wyciek ok. 15 tysięcy adresów internetowych z systemu UrbanCard użytych w promocji przedwyborczej prezydenta Wrocławia, jest na okresie próbnym w Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Większość udziałów w ARAW-ie ma miasto.
- Naturalnie znaliśmy tę osobę i jej kompetencję i to my wyszliśmy z propozycją pracy w okresie próbnym. Wiem, że ludzie popełniają błędy. Zdarzyło się to temu panu, wierzę, że sporo go to nauczyło, jednak po pierwsze, toczące się postępowanie w sprawie danych UrbanCard nie dotyczy nas, po drugie, nas interesują kompetencje i efekty. Mężczyzna, o którym rozmawiamy, ma świetne kompetencje: nie tylko zna języki, ale co ważniejsze, posiada umiejętności z tak zwanego networkingu, czyli umie poruszać się w negocjacjach. Zatrudniając go oszczędzamy czas na szkolenia. Jest na miesięcznym okresie próbnym. Jeśli się sprawdzi przedłużymy z nim umowę – mówi Tomasz Gondek, dyrektor w Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. - Nie mieliśmy żadnych telefonów, sugestii ani nacisków, żeby go zatrudniać – dodaje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze